Golf w Wielkopolsce i na Kujawach

English version: Golf in Greater Poland and Kuyavian land

tytułowe

Kolejny, trzydziesty piąty już, tydzień naszej wyprawy zaczęliśmy od podróży z Dolnego Śląska do Wielkopolski a później na ziemię kujawską. W drodze nad polskie morze zahaczyliśmy o Poznań, Bydgoszcz i Grudziądz. W międzyczasie stuknęło nam 23 tysiące km odkąd wyruszyliśmy w trasę, czyli od 3 października 2017.

W dużych miastach zazwyczaj parkujemy gdzieś na obrzeżach i do centrum dojeżdżamy metrem, tramwajem lub autobusem. W Poznaniu jest o tyle dobrze, że funkcjonuje tu PST, czyli Poznański Szybki Tramwaj, zwany popularnie „Pestką”. Dzięki niemu w ciągu zaledwie kwadransa można bezproblemowo, nie stojąc w korkach, dotrzeć z peryferyjnych dzielnic do śródmieścia. My dojechaliśmy pod sam dworzec kolejowy Poznań Główny.

1

Idziemy w stronę Starego Miasta ulicą Świętego Marcina. Po lewej Zamek Cesarski, po prawej gmach Poczty Polskiej.

2

Skręcamy w lewo i jesteśmy w Ogrodzie Zamkowym. Wśród zieleni pokazuje się co jakiś czas północne skrzydło Zamku Cesarskiego.

3

Idąc dalej skąpaną w zieleni Aleją Niepodległości docieramy w końcu do jej zwieńczenia, którym jest Park Cytadela będący zarówno miejscem wypoczynku poznaniaków, jak i miejscem pochówku tysięcy żołnierzy różnych narodowości, którzy zginęli w czasie walk o miasto podczas kilku ostatnich powstań i wojen.

W parku znajdziemy również piękne rosarium oraz kilka ekspozycji sztuki współczesnej, jak chociażby „Nierozpoznani” Magdaleny Abakanowicz.

4

Stary Browar. Centrum handlowe zlokalizowane między Starym Miastem a dworcem kolejowym, które mieści się rzeczywiście w miejscu, gdzie wytwarzano kiedyś piwo. Zachowano tutaj również elementy dawnej fabrycznej architektury i umiejętnie skomponowano je z nowoczesnością.

5

6

A to już Stare Miasto i poznańska fara widziana z ulicy Świętosławskiej.

7

Obracamy się i idziemy na Rynek. Naszym oczom ukazują się dawne domki budnicze oraz okazały Ratusz Miejski.

8

Zbliżenie. Za chwilę dwunasta więc na wysuwanym podeście nad zegarem zaraz pojawią się koziołki a hejnalista zagra z wieży na trąbce.

9

Ze Starego Miasta przez niewielką dzielnicę Chwaliszewo docieramy na Ostrów Tumski, który od setek lat był zagospodarowywany przez Archidiecezję Poznańską. Jeszcze przed wejściem na wyspę rzuca się w oczy okazała fasada Bazyliki Św. Piotra i Pawła.

10

Wyspę z drugą stroną miasta łączy m.in. Most Biskupa Jordana. Z niego możemy z kolei zobaczyć bazylikę od tyłu.

11

Wracamy przez Wartę do centrum, żeby zwiedzić gotycki Zamek Królewski w Poznaniu zlokalizowany na Wzgórzu Przemysła II. Obiekt niedawno przeszedł gruntowną modernizację, co zresztą doskonale widać.

12

Stąd już o krok do Placu Wolności, czyli najbardziej okazałej przestrzeni publicznej miasta zabudowanej głównie XIX i XX-wieczną architekturą. Fontanna, stanowiąca w tych upalnych dniach źródło ochłody dla dzieci jak i dla dorosłych, jest jednak zdecydowanie nowsza 🙂

13

I z powrotem jesteśmy w okolicy nowoczesnego centrum komunikacyjnego przy dworcu PKP. Za chwilę odjeżdżamy!

14

Po dwóch dniach w Poznaniu pojechaliśmy do Bydgoszczy. Było przedpołudnie w Boże Ciało, nie dziwią więc pustki na ulicy Długiej prowadzącej do centrum miasta.

15

Muzeum Mydła i Historii Brudu było zamknięte. A szkoda, bo po tak długiej podróży i mieszkaniu w samochodzie moglibyśmy sporo im powiedzieć na ten temat.

16

„Wenecja Bydgoska”, czyli widok na tyły kamienic ulicy Poznańskiej, które wychodzą wprost nad rzekę Brdę. My z kolei jesteśmy już na Wyspie Młyńskiej. Stąd zapewne porównania do słynnego włoskiego miasta. Tylko gondolierów brak.

17

Bardzo ładny kawałek miasta. Po lewej Przystań Bydgoszcz, po prawej Młyny Rothera a na wprost Opera Nova. Dwa pierwsze są na wyspie, opera już na stałym lądzie.

18

Ulicą Niedźwiedzią idziemy do Starego Rynku.

19

Przed Urzędem Miasta stoi Pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej.

20

Ulica Mostowa nad Brdą a z niej najpiękniejsze widoki na centrum miasta. Po prawej Muzeum Okręgowe zlokalizowane w dawnych spichlerzach.

21

Po drugiej stronie rzeki okazała miejska zabudowa wzdłuż Starego Portu a na pierwszym planie „Przechodzący przez rzekę”, jeden z symboli Bydgoszczy.

22

Skrzyżowanie Focha/Gdańska/Jagiellońska/Mostowa. A na rogu kościół Wniebowzięcia NMP.

23

Docieramy do Parku im. Kazimierza Wielkiego. Fontanna nosi nazwę „Potop”, ale nie ma raczej nic wspólnego z Sienkiewiczem.

24

Wracamy do ścisłego centrum i z ulicy Jezuickiej patrzymy ku katedrze św. Marcina i Mikołaja.

25

Ostatni, pocztówkowy, rzut oka na Bydgoszcz. Jesteśmy nad Brdą przez którą od lat bezskutecznie ktoś usiłuje przejść po linie.

26

Na zakończenie dzisiejszej relacji pokażemy jeszcze Grudziądz, który odwiedziliśmy dosłownie na dwie godziny 1 czerwca. Miasto jest warte zdecydowanie dłuższej uwagi, ale nawet w tak krótkim czasie można na szybko zobaczyć chociażby średniowieczne centrum.

Jesteśmy na Błoniach Nadwiślańskich i patrzymy w stronę Starego Miasta.

27

Doskonałe położenie na nadwiślańskim szlaku między Krakowem a Gdańskiem przysłużyło się znacznemu rozwojowi miasta w przeszłości. Nie dziwi więc, że budowano tu okazałe spichlerze w których przechowywano m. in. zboże, które później transportowano do Gdańska i Bałtykiem na eksport do innych krajów.

28

Brama w ciągu ulicy Spichrzowej zamykająca północno-zachodni narożnik miasta.

29

Rynek w Grudziądzu. W dodatku nadal kursują po nim tramwaje! Dzięki temu od razu czujemy się jak we Lwowie i jest to chyba trafne porównanie.

30

Jedna z bocznych uliczek Rynku zagospodarowana w stylu egzotycznym. I wcale się nie dziwimy, bo temperatury ostatnich dni na myśl przywodziły jakiś zdecydowanie inny region klimatyczny świata.

31

Bramą Wodną wychodzimy ze średniowiecznego centrum Grudziądza. Patrzymy na Wisłę. Z tej właśnie strony przypływały z głębi kraju statki wypełnione towarami, które później rozsyłano stąd dalej.

32

Prace ogrodnicze w pełni. Jeszcze trochę i kwiatowy GRUDZIĄDZ będzie gotowy w całości!

33

Ciekawostka w niewielkim parku przed Bramą Wodną. Tablice z zapisem „ulica Grudziądzka” z innych miast, nie tylko polskich.

34

Okazałe obwarowania miejskie na południowo-wschodnim narożniku Starego Miasta. Można sobie wyobrazić jak kiedyś wyglądało w całości ufortyfikowane miasto.

35

My zmierzamy już w stronę Golfa, którego zaparkowaliśmy nieopodal. Przechodzimy jeszcze gwarną i zatłoczoną ulicą Toruńską, która prowadzi do nowocześniejszej, handlowej części Grudziądza.

36

A za kilka dni zobaczymy się już z Trójmiasta!


Jedna myśl w temacie “Golf w Wielkopolsce i na Kujawach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.