Golf w Danii (część 2)

English version: Golf in Denmark (part 2)

tytułowe

To już ostatnie dni naszego pobytu poza granicami Polski. Po ośmiu miesiącach nieprzerwanej podróży, zgodnie z planem, powoli wracamy do kraju. Zanim to jednak nastąpi chcieliśmy pokazać, gdzie spędziliśmy kilka poprzednich dni. Zwiedzaliśmy głównie miasta i miasteczka wschodniej Danii, na terenie której pozostaniemy jeszcze do jutra i ruszymy w stronę zachodniej granicy Polski. To nie będzie jednak koniec naszej podróży 🙂

1

Mamy to szczęście, że przez cały wyjazd sprzyja nam pogoda. Nie inaczej jest w Danii. Maj, podobnie jak w Polsce, nie zawsze jest tutaj ciepły i słoneczny, ale my trafiliśmy na znakomite warunki przez cały pobyt.

W czwartek po południu byliśmy w kilkudziesięciotysięcznym Slagelse, największym mieście na zachodzie Zelandii. Kilka głównych ulic i placów w centrum jest przeznaczone wyłącznie dla pieszych, co zdecydowanie ułatwia zwiedzanie.

2

Jesteśmy przy ulicy Rosengade. Po prawej za drzewami widzimy zabudowania gotyckiego kościoła Sct. Mikkels Kirke. Jak większość świątyń w Danii, jest to kościół protestancki.

3

Poniżej jeden z trzech głównych placów miasta, naszym zdaniem najpiękniejszy, Schweizerpladsen zapełniony restauracyjnymi ogródkami. W tle wieża Sct. Mikkels Kirke.

4

Druga główna świątynia w Slagelse to katolicki Vor Frue Kirke położony po drodze z centrum do dworca kolejowego.

5

Oprócz przedstawionego przed chwilą Schweizerpladsen i Radhuspladsen, który de facto jest parkingiem, trzecim placem Slagelse jest Nytorv, czyli Nowy Rynek. Patrzymy na zalany słońcem i tonący w zieleni plac ze schodów prowadzących do Sct. Mikkels Kirke.

6

Dzień później odwiedziliśmy pobliskie miasteczko Ringsted. Znajduje się tutaj znany w okolicy romański Sct. Bendts Kirke. Po dziś dzień zachował on swoją średniowieczną architekturę.

7

Centrum miasta i rynek (Torvet) obecnie jest w przebudowie więc udaliśmy się nieco dalej po ładniejsze widoki. To handlowa Norregade prowadząca do rynku.

8

Ciekawa wieża wodociągowa a zaraz obok dawny budynek rozgłośni radiowej zamieniony obecnie na Ringsted Radiomuseum.

9

Kilkanaście kilometrów na południe od Ringsted i Slagelse znajduje się nadmorskie Naestved. Wchodząc do miasta od południowego-zachodu mijamy protestancki Sct. Mortens Kirke.

10

W centrum panuje ożywiony ruch. Podobnie jak w Slagelse, również tutaj główne handlowe ulice miasta oraz rynek są przeznaczone wyłącznie dla pieszych i, gdzieniegdzie, rowerzystów.

11

Po prawej kilkusetletnie domy z muru pruskiego a w tle wieża kolejnej gotyckiej świątyni w Naestved, czyli Sct. Peders Kirke.

12

13

Najbardziej rozpoznawalny fragment a zarazem architektoniczna wizytówka miasta. Po prawej Sct. Peders Kirke, po lewej muzeum a na wprost stare mieszczańskie kamienice. Wszystko to pieczołowicie odrestaurowane i wyglądające zapewne tak samo, jak zaraz po wybudowaniu.

14

Rzeźba-fontanna na Axeltorv, głównym placu Naestved. Jako zagadkę pozostawimy to, co ta rzeźba przedstawia. Jest to bardzo interesująca historia i niełatwo znaleźć o tym informacje w internecie. My wiemy z opisu, który znajduje się obok fontanny 🙂

15

Wracamy do środkowej części Zelandii. Jesteśmy w okolicy miasteczka Soro, położonego między pięknymi i czystymi jeziorami Soro So oraz Tuelso.

16

Nieskazitelnie czysty brzeg jeziora Tuelso.

17

Główna ulica Soro to stanowiąca kręgosłup miasteczka Storgade zabudowana najokazalszymi domami i budynkami użyteczności publicznej. Prowadzi ona do pięknie położonej nad brzegiem jeziora Soro Akademi i zabudowań uniwersyteckich.

18

Przed nami Klosterporten, czyli brama prowadząca do klasztoru i dzielnicy akademickiej.

19

Po lewej fragment fasady klasztoru a w środku główny budynek uczelni Soro Akademi.

20

W niewielkim domku po lewej ulokowała się uczęszczana głównie przez studentów Cafe Skjalms Have.

21

Widok od strony jeziora na budynek Soro Akademi.

22

Obrót o 180 stopni i patrzymy na brzeg jeziora na którym trzy kacze rodziny czekają tylko na to, żeby rzucić im kawałek chleba. Niestety, od nas nic nie dostały, ale podczas krótkiego pobytu nad brzegiem znalazło się wielu innych darczyńców.

23

To koniec naszej relacji z naszego 10-dniowego pobytu w słonecznej, czystej, zadbanej i po prostu pięknej Danii. Jutro ruszamy w dalszą podróż.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.