Golf na sycylijskiej prowincji

English version: Golf in the Sicilian province

tytułowe

Dwudziesty ósmy tydzień naszej podróży spędziliśmy ponownie na północno-zachodnim wybrzeżu Sycylii zwiedzając mniejsze miejscowości położone w pobliżu przylądka Capo San Vito nad Morzem Tyrreńskim.

1

Na pierwszy ogień wybraliśmy się ponownie do rezerwatu przyrody Monte Cofano. Tym razem udało nam się go przejść dookoła, co nie było łatwe biorąc pod uwagę, że w słońcu temperatura dochodziła do 30 stopni C.

2

Trasa była dużo bardziej górzysta i wymagająca niż poprzednio. Szczęśliwie udało nam się ponownie dotrzeć na wybrzeże nad którym dominuje jedna z dwóch zlokalizowanych tutaj dawnych wież obronnych.

3

Kolejnego dnia udaliśmy się do położonego 50 km na wschód Alcamo. Jest to ośrodek o bardzo bogatej historii sięgającej czasów antycznych. Dziś jest prowincjonalnym, kilkudziesięciotysięcznym miasteczkiem idealnym do zwiedzenia w ciągu jednego dnia.

Jesteśmy przy głównej ulicy w Alcamo – Via VI Aprile.

4

Jednym z głównych kościołów jest znajdujący się w ścisłym centrum Chiesa del Collegio del Gesuiti. Mimo stosunkowo niewielkich rozmiarów w mieście znajduje się kilkadziesiąt dawnych kościołów z których większa część warta jest zobaczenia.

5

Wąską uliczką udajemy się w stronę kolejnej z ważnych katolickich świątyń Alcamo.

6

Docieramy do placu przed Basilica di Santa Maria Assunta, Oprócz pięknie odnowionej fasady wyróżnia się wnętrze kościoła, bogato zdobione marmurem.

7

Kilka ulic dalej znajduje się wciśnięty między miejską zabudowę dawny zamek Castello del conti di Modica. Zapewne gdyby był położony na samotnym wzniesieniu a nie wśród mieszczańskich kamienic, robiłby o wiele większe wrażenie.

8

Kilkanaście kilometrów na północny-zachód od Alcamo znajduje się popularny wśród Włochów ośrodek turystyczny – Castellammare del Golfo. Dzięki pięknemu położeniu w zatoce nad spokojnym Morzem Tyrreńskim praktycznie przez cały rok miasto nie narzeka na brak odwiedzających. Na szczęście w kwietniu jest tu jeszcze dość spokojnie dzięki czemu można swobodnie zwiedzać to urokliwe miasteczko.

Idąc do centrum minęliśmy barokowy kościół Chiesa San Giuseppe przy Via Francesco Crispi.

9

Castellammare del Golfo przyciąga swoją atmosferą. Uliczki pełne są zakątków w których z dużą przyjemnością można spędzić wolny czas. Fasady kamienic czy kościołów w większości są odnowione a pełne kwiatów dziedzińce i podwórka zachęcają, aby zajrzeć do środka.

10

11

12

W porcie rybackim praca wre. Co chwilę do nabrzeża przybija kuter wypełniony świeżymi owocami morza. Nabrzeże pełne jest poplątanych sieci i wózków do transportu ryb. Duża część z nich trafia wprost do pobliskich restauracji.

13

14

Udajemy się na pobliskie wzgórze z którego roztacza się panorama na centrum Castellammare. Po lewej widzimy jachtową część portu, pełną łodzi motorowych. Wyróżniający się budynek na cyplu to pozostałości dawnego zamku arabsko-normańskiego pamiętającego czasy panowania na Sycylii Arabów na przełomie I i II tysiąclecia n.e.

15

Aby spojrzeć na miasto z góry nie trzeba wznosić się w powietrze. Jadąc drogą powrotną w stronę Capo San Vito mijamy po drodze taras widokowy ze znakomitą panoramą na Castellammare del Golfo.

16

My udaliśmy się jeszcze po drodze do Scopello, dawnej osady rybackiej, będącej dzisiaj nieźle prosperującym ośrodkiem turystycznym. Dawna wioska dziś może służyć za przykład tego, jak kiedyś wyglądała prowincjonalna Sycylia.

17

Nie brakuje psów, które albo odpoczywają w cieniu murowanych bram albo gaszą pragnienie w pobliskiej fontannie. Zaskakująco podobnie zachowuje się większość tutejszych mieszkańców i turystów.

18

19

Wybrzeże Scopello pełne jest urwistych skał na których znajdują się dawne wieże obronne, które miały chronić dostępu do zatoki. Było to o tyle istotne, że w Scopello od niepamiętnych czasów znajdowała się duża przetwórnia ryb morskich, w szczególności tuńczyków.

20

21

Na koniec tygodnia udaliśmy się do San Vito Lo Capo, najdalej na północny-zachód wysuniętego miasteczka Sycylii. Jest to typowo turystyczna miejscowość, która przyciąga piękną plażą w zatoce, bliskością dwóch górzystych rezerwatów przyrody (Monte Cofano i Zingaro) oraz urwistymi brzegami przylądka Capo San Vito.

22

Widok na latarnię morską na przylądku.

23

Monte Monaco a za nim rezerwat przyrody Zingaro. Jak widać zbierało się na wiosenną burzę.

24

Na szczęście pogoda szybko się ustabilizowała dzięki czemu już wieczorem mogliśmy zorganizować z góry zaplanowane ognisko nad morzem.

25

Dzień pożegnał piękny zachód słońca.

26

W kolejnym tygodniu wybieramy się na południowy-zachód Sycylii w okolice Marsali.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.