Golf na Gibraltarze

English version: Golf on Gibraltar

343

Po dwóch miesiącach pobytu w Hiszpanii dotarliśmy w końcu do najdalszych, południowych krańców Europy. Jednym z nich jest Gibraltar, niewielkie miasto-państwo będące pod dominacją Wielkiej Brytanii, zamieszkałe przez ledwie 30 tysięcy mieszkańców. Od tego właśnie miejsca zaczęliśmy nasze zwiedzanie w ubiegłym tygodniu. Ponadto odwiedziliśmy hiszpańskie miasta Algeciras i Tarifę.

Szczególnie to drugie jest ciekawe, ponieważ znajdująca się tam wyspa Isla des Las Palomas dzieli Ocean Atlantycki od Morza Śródziemnego a jednocześnie jest najdalej wysuniętym na południe punktem Europy.

Zaczynamy jednak od Gibraltaru. Zatrzymaliśmy się tylko kilka kilometrów od niego, nad samym morzem. Widoczne w tle szczyty to właśnie Upper Rock i Rock of Gibraltar u których podnóży leży miasto.

1

Na Gibraltar, po przebyciu kontroli granicznej, wchodzi się… przez pas startowy lotniska, który przecina się z główną ulicą prowadzącą do centrum – Winston Churchill Avenue. Na czas odlotów i przylotów ulica jest zamykana na kilkanaście minut. Na szczęście dzieje się to tylko kilka razy dziennie.

1 bis

Jesteśmy już przy Winston Churchill Avenue i patrzymy w stronę La Linea – hiszpańskiego miasta po drugiej stronie granicy.

2

Dzięki dwupiętrowym autobusom od razu można poczuć się jak w Londynie lub którejś z dawnych kolonii brytyjskich.

3

Zbliżamy się do centrum Gibraltaru. Przez jedną z bram wchodzimy na Main Street, czyli ulicę Główną. Prowadzi ona przez środek centrum starego miasta.

4

Ulica pełna jest wielonarodowych przechodniów. Oprócz 30 tysięcy rodowitych mieszkańców, głównie pochodzenia brytyjskiego, hiszpańskiego, włoskiego i arabskiego, rocznie przewija się tutaj 10 milionów turystów.

5

Po minięciu tłocznego centum miasta docieramy do ogrodu botanicznego położonego na stokach Upper Rock. Możemy tu zaobserwować typową dla tego regionu, śródziemnomorską florę.

6

Nie brakuje owadów, jak chociażby pszczół, które zamieszkują specjalnie przygotowane dla nich (oraz dla odwiedzających) ule…

7

…czy też motyli, które nic nie robią sobie z bliskiej obecności fotografujących je ludzi.

8

Herb Gibraltaru na jednym z trawników w ogrodzie botanicznym. Właśnie ten znak widnieje na biało-czerwonej fladze kraju.

9

Zbliżamy się już ku, naszym zdaniem najciekawszym, południowym krańcom kraju. Po drodze, idąc wzdłuż Europa Road, widzimy port morski w Gibraltarze. Pobliska zatoka, nad którą dominuje potężny port przeładunkowy w Algeciras, pełna jest statków, które co chwila opuszczają ląd czy to w kierunku Morza Śródziemnego, czy to przez Cieśninę Gibraltarską, w stronę Oceanu Atlantyckiego.

10

Po pewnym czasie naszym oczom ukazuje się meczet Ibrahim-al-Ibrahim, który góruje nad pozostałymi zabudowaniami tej części Gibraltaru. Jego minaret zdecydowanie przewyższa znajdującą się nieopodal wieżę kościoła chrześcijańskiego, jak również usytuowaną na cyplu latarnię morską.

11

Patrzymy na pięknie porośnięte, południowe stoki Upper Rock.

12

Po minięciu meczetu docieramy do pomnika pamięci generała Władysława Sikorskiego, premiera i naczelnika sił zbrojnych polskiego rządu na uchodźstwie, który tragicznie zginął na Gibraltarze podczas katastrofy lotniczej w 1943 roku. Monument upamiętnia całą, kilkunastoosobową polsko-angielską załogę, która zginęła podczas tego feralnego lotu.

13

Na lewo od pomnika znajduje się wspomniana wcześniej latarnia morska.

14

Spod latarni patrzymy na północ. Na tle skał Upper Rock oraz Rock of Gibraltar wyróżnia się ogromny meczet Ibrahima.

342

Ostatni rzut oka na Morze Śródziemne. Widoczny w tle zarys lądu to już, oddalona tylko o kilkanaście kilometrów, Afryka.

347

Kolejny dzień spędziliśmy już w Tarifie, najdalej na południe położonym zakątku Europy. Znajdująca się tu wysepka Isla des Las Palomas rozdziela Morze Śródziemne od Oceanu Atlantyckiego. Zwiedzając miasto i okolice da się to odczuć w sile wiatru, temperaturze czy poziomie zachmurzenia, w zależności od tego po której stronie miasta jesteśmy. Generalnie lepszym klimatem charakteryzuje się strona śródziemnomorska.

Po 2 miesiącach od przyklejenia flagi Hiszpanii przyszedł czas na kolejną „zdobycz”, czyli flagę państwa-miasta Gibraltaru widoczną za tylnymi drzwiami pod flagami Polski, Niemiec, Francji i Hiszpanii.

17

Wysepkę Isla des Las Palomas łaczy ze stałym lądem sztuczna grobla po której można swobodnie spacerować. Po lewej widzimy już Ocean Atlantycki, którym zalał swoimi falami praktycznie całą plażę.

18

Po prawej zaś stronie część środziemnomorska. Widoczny jest inny odcień wody i chmur też jakby już mniej.

19

Kaflowa mapa na jednym z domów pokazująca co dokładnie widzimy z miejsca w którym stoimy. Marokański brzeg Afryki jest stąd zaledwie o 20 kilometrów.

20

I rzeczywiście, jeżeli spojrzymy we wskazanym kierunku, zobaczymy prom odpływający właśnie do marokańskiego Tangeru.

21

Trochę na lewo od latarni morskiej, w śródziemnomorskiej części zatoki, znajduje się port morski w Tarifie.

21 bis

Nieopodal jednej z dwóch głównych bram portowych znajduje się największy zabytek miasta – Castillo de Guzman el Bueno. Forteca wybudowana na przełomie X i XI wieku przez okupujących te tereny Maurów odegrała znaczną rolę w umacnieniu się kalifatu na Półwyspie Iberyjskim a także w trakcie późniejszych wojen o odzyskanie tych terenów przez Hiszpanów, czyli rekonkwisty.

353

Przed zamkiem znajduje się pomnik Sancho IV Odważnego, króla Kastylii I Leonu, który w 1292 roku zdobył Tarifę i przyczynił się do późniejszego wyparcia wpływów muzułmańskich z tych terenów.

23

Tarifa, podobnie jak inne miasta znajdujące się w orbicie dawnych wpływów arabskich, charakteryzuje się jednolitą, spójną zabudową w której dominuje biel. Centrum miasta zabudowane jest niedużymi, 2-3 piętrowymi domami, z których wiele pamięta jeszcze zapewne czasy średniowiecznych walk o miasto.

24

25

26

Z okolic wzgórza zamkowego patrzymy na panoramę centrum Tarify z górującą nad nim wieżą kościoła San Mateo Apostol.

27

Kozy, w towarzystwie rozłożonego na ziemi czarnego psa, zdają się być przyzwyczajone do obecności ludzi w tej okolicy.

28

Jesteśmy ponownie w centrum Tarify i patrzymy na fasadę widzianego wcześniej z oddali kościoła San Mateo Apostol.

29

Kolejnego dnia udaliśmy się do Algeciras, ponad stutysiecznego miasta znajdującego się mniej więcej w połowie drogi między Tarifą a Gibraltarem. Miasto jest jednym z największych portów morskich w tej części Europy. Wypełnione tysiącami kontenerów i dziesiątkami żurawii nabrzeże ciągnie się praktycznie wzdłuż całego miasta.

30

Centrum Algeciras jest nieco oddalone od brzegu i znajduje się na niewielkim wzniesieniu. Główny plac miasta przystrojony jest świątecznymi ozdobami. Całości uroku dodają wykładane kafelkami latarnie i ławki, kolejny element spuścizny arabskiej w południowej Hiszpanii.

31

Poza kilkoma zatłoczonymi ulicami można odnaleźć w centrum również spokojniejsze miejsca. To jedna z ulic prowadząca w poprzek starej części Algeciras.

360

32

Palmy są nieodłącznym elementem przestrzeni na hiszpańskim południu.

34

Na koniec ostatni rzut oka na nieodległy Gibraltar widziany ze wzgórza na skraju centrum Algeciras.

35

Tym sposobem kończymy przedostatni tydzień pobytu w Hiszpanii. W poniedziałek udajemy się w okolice Kadyksu nad Oceanem Atlantyckim a 15 stycznia planujemy opuścić Hiszpanię i rozpocząć podróż po Portugalii.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.